Pośmiejmy się :)

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj
Autor Wiadomość

marina

marina

Dołączył: 2009-12-30

Posty: 31

Przepisy: 0

25/01/2010, 15:10

Moze zalozymy watek z humorem, zawsze to rozweseli kazdego z nas (mam nadzieje)

Restauracja:
- Panie Kelner, przeciez moja zupa jest zimna!
- Podać Panu sweter?

Deszczyk pada, słońce świeci, Baba Jaga masło kleci :)

robi

robi

Dołączył: 2009-12-29

Posty: 50

Przepisy: 4

26/01/2010, 9:56

Rozmawia Jasio z kolegą:
- Wiesz, wstyd mi za mojego ojca. To prawdziwy tchórz. Ile razy mama wyjeżdża, on się boi i idzie spać do sąsiadki...

Iza

Dołączył: 2009-12-26

Posty: 35

Przepisy: 2

27/01/2010, 19:35

Gość zwraca się do kelnera:
- Miesiąc temu jadłem tutaj doskonałą pieczeń. Proszę o taką samą.
- Niech szanowny pan chwilkę poczeka. Zapytam w kuchni, czy jeszcze jej trochę zostało!

hala18

Dołączył: 2009-12-31

Posty: 40

Przepisy: 1

01/02/2010, 10:58

hahahahhah dobre!

Wchodzi facet do kafejki internetowej i pyta:
- Czy są jeszcze jakieś wolne komputery?
- Nie, są tylko szybkie.

hala18

Dołączył: 2009-12-31

Posty: 40

Przepisy: 1

21/05/2010, 17:37

- Jasiu, czemu liżesz moją sukienke? - pyta ciocia Jasia
- Bo musiałem sprawdzic, czy ciocia ubiera sie bez smaku, jak mowi mama! - mowi Jaś.

------------------------------

- Jasiu, dlaczego gryziesz ziemię? - mowi mama do Jasia
- Bo jak sama twierdzisz, grunt to zdrowie! - odpowiada Jaś

Iza

Dołączył: 2009-12-26

Posty: 35

Przepisy: 2

22/05/2010, 4:50

hahahahahaha
obudzilam sie dzis za wczesnie nie wiem czemu
to sypne kawalem za to hahahaha

Palnik do czajnika:
-- widze stary, ze ty znowu jestes na gazie.


Mama przygotowuje tort, dekoruje go kremem, widzi ze Jas nie wytrzymuje napiecia.
-- Jasiu, jesli dotkniesz torta palcami to oberwiesz!
--A jezykiem moge????



Gęś wystawia glowe z piekarnika i gęga:
-- zrobcie wiekszy ogien, bo dostalam gesiej skorki!!!


Trzeba oblac ten interes - mysli pies przed nowootwartym sklepem

eleine

eleine

Dołączył: 2011-07-19

Posty: 21

Przepisy: 3

19/07/2011, 14:18

W odwiedziny do Jasia przyjechała babcia.
- Babciu, a czy ty nie umiesz jeść? - zapytał Jaś.
- Tak, umiem - mówi babcia.
Na to Jaś zdziwiony:
- A tato mówił, że przez cały tydzień będziemy musieli cię karmić!!!!

gotuję, gotuję i gotuję...

tysia

tysia

Dołączył: 2010-02-07

Posty: 5

Przepisy: 4

21/07/2011, 21:55

Blondynka niechcący zatrzasnęła drzwi samochodu, zostawiając w środku kluczyki w stacyjce. Na szczęście zostawiła lekko uchylone okno. Poszła więc na najbliższą stację benzynową. Poprosiła ekspedienta o długi drucik za pomocą którego spróbuje wyciągnąć kluczyk.
Po chwili na stację benzynową wpada mężczyzna i śmieje się do rozpuku. Ekspedient pyta, co go tak rozbawiło, więc mężczyzna opowiada jak blondynka próbuje drucikiem wyciągnąć uwięziony kluczyk.
Ekspedient zauważył, że nie ma w tym nic śmiesznego, że to bardzo dobry pomysł i że pierwszy raz w życiu spotkał tak inteligentną blondynkę. Na to odparł drugi mężczyzna:
- Owszem, ale druga siedzi w środku i mówi: trochę w prawo, trochę w lewo.


Blondynka stoi przy garach i zeskrobuje brud z patelni teflonowej nożem. Do kuchni wchodzi mąż i mówi:
- Zgłupiałaś?! Czemu skrobiesz nożem po teflonie?
- Sam jesteś poteflon.

Idzie pijak ulicą i co chwila się śmieje, to macha ręką. Podchodzi do niego jakiś gość i pyta:
- Z czego pan się śmieje?
- Opowiadam sobie kawały.
- To dlaczego macha pan ręką?
- Bo niektóre już znam.

Rozmawiają dwie blondynki:
- Wiesz, chcę sprzedać samochód, ale ma za duży przebieg.
- Nic się nie martw – mówi druga – mam znajomego mechanika, pojedziesz do niego, a on ci to przestawi.
Spotykają się po kilku dniach:
- I co, byłaś u niego?
- Tak, miałam 150 tys. Przejechane, a on przestawił mi na 50 tys.
- To teraz możesz spokojnie już sprzedać ten samochód po lepszej cenie.
- Czyś ty zwariowała, będę sprzedawała auto z tak małym przebiegiem?

rafi

Dołączył: 2011-07-08

Posty: 6

Przepisy: 0

22/07/2011, 9:12

Syn pyta ojca:
- Tato, co to jest POLITYKA?
Ojciec odpowiada:
- Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTĄ, Twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWIĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĄ ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCIĄ!!! Zrozumiałeś synku???
Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać. W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
- Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA??
- TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĄ, ZWIĄZKI ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZĄD śpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gównie!!! TO JEST POLITYKA!!!

alalina

alalina

Dołączył: 2010-01-03

Posty: 28

Przepisy: 1

22/07/2011, 10:59

rafi alez to jak rzeczywistość hahahahahhaa

--------------------------------------
Żona informatyka wysyła go po zakupy.
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
Informatyk po wejściu do sklepu pyta:
- Czy są jajka?
- Tak - mówi sprzedawca.
- To poproszę dziesięć parówek.

:):):):):):)

robi

robi

Dołączył: 2009-12-29

Posty: 50

Przepisy: 4

22/07/2011, 13:22

hehehhe dobre - ale to w sumie bardzo logiczne hehehhe

---
- Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon? - Myszko..