woww

ale numer, o czyms takim nie slyszalam zeby biszkoptem po upieczeniu rzucic o podloge ??? z biszkoptem zawsze obchodziam sie jak z jajkiem, roznie to bywalo jak wygladal po upieczeniu raz wysoki raz niski :/ ale rzucic bym sie chyba nie odwazyla, balabym sie ze mi z blachy wypadnie.

zaintrygowalo mnie to...