|
beata.klejnberg
|
23/02/2011, 22:34
Re: łopatka wieprzowa.......
Własnie jestem po "maratonie gotowania" 
Miałam spoooory kawał mięsa do rozmrożenia (około 3 kg), musiałam po rozmrożeniu go "przeanalizowac" - zmieliłam i zrobiłam kilka obiadów, po czym zamroziłam i będzie na "sytuacje awaryjne" czy też "niechcemisie" 
Zrobiłam pulpeciki malutkie w sosie pomidorowym, krokiety z mięsem i kapustą, gołąbki, sos do spaghetti
|